Baśnie Andersena są bardzo wdzięczne do omawiana na każdym etapie nauczania. W klasie trzeciej sięgam po baśń "Nowe szaty cesarza" , która ukazuje do czego prowadzi próżność, głupota , wiara w pochlebstwa oraz strach przed wyrażaniem własnego zdania.
Każda lektura to taki mini projekt, który zawiera wiele ciekawych aktywności, pobudza kreatywność, rozwija wyobraźnię i zachęca do czytania książek. Wszak spotkanie z książką ma być przygodą.
Pierwsze zajęcia, to swobodne wypowiedzi na temat wrażeń po samodzielnie przeczytanej baśni. Wspólnie bawiliśmy się w wykonywanie ćwiczeń interaktywnych przygotowanych w prezentacji wiodącej. Porządkowaliśmy wydarzenia w formie zdań oznajmujących, wyszukiwaliśmy w tych zdaniach czasowników. Następnie uczniowie wysłuchali skrótowej wersji baśni. Ich zadaniem było znalezienie różnic między wersją skrótową a oryginalną.
Wyjaśniliśmy sobie pojęcia synonimy i antonimy. Utrwalali je w ćwiczeniach interaktywnych.
Kolejny dzień to prawdziwa przygoda z lekturą. Klasa zamieniła się w salę redakcyjną, w której dziennikarze w dwuosobowych zespołach redagowali notkę prasową na jeden z trzech tematów:
Krawcy w mieście
Nowe szaty dla cesarza.
Parada cesarza po mieście.
Zadaniem uczniów było wymyślenie dobrych tytułów, dzięki którym zaciekawiony czytelnik przeczyta notkę w całości.
Pod koniec zajęć zespoły prezentowały swoje prace. Zadaniem wspólnym było wyłonienie z każdej grupy tematycznej jednej notki.
Kolejny dzień, to kolejne wyzwanie. Tym razem debata - bitwa na argumenty. Oszukany cesarz nago paradował po mieście ośmieszył siebie i stanowisko, jakie piastował. Czy zawinił cesarz, a może kto inny? To była prawdziwa bitwa. Niektóre argumenty zapisaliśmy.
Dyskusja na temat "Co to jest Fake news? Co zrobić, aby nie dać się nabrać - układanie rad dla innych dzieci.
Uczniowie projektowali stroje dla cesarza - powstał katalog.
Poznali proces powstawania tkaniny, skonstruowali tekturowe krosna i takli własne tkaniny z nici i włóczki.
Projekt zakończył się nagraniem kolejnego odcinka programu telewizyjnego z cyklu "Wycieczka i walizeczka"
Królowa śniegu, to nasz kolejny mini projekt klasowy.
1. Rozpoczęliśmy od redagowania krótkiej notatki o H. Ch. Andersenie i przypomnienia baśni, które na przestrzeni dwóch lat poznaliśmy. Była to praca samodzielna, nauka wybierania istotnych informacji z biografii pisarza. Uczniowie pracowali w dwuosobowych zespołach. Na tablicy zapisałam pytania pomocnicze :
Jak się nazywa osoba?
Jakiej była narodowości
W jakich latach żyła?
Kim była?
Czym się zasłużyła.
Uczniowie korzystali z różnych źródeł. Jedni z Internetu ( wykorzystywali własne smartfony), inni z encyklopedii. Następnie prezentowali swoje notatki, porównywali wypisane tytuły baśni. Na zakończenie wspólnie zredagowaliśmy kilka zdań jako odpowiedź na tytanie "Co to jest baśń?"
2. Drugi dzień to rozmowy na temat lektury. Swobodnie wypowiadali się o zdarzeniach, emocjach z nimi związanych .Wspólnie rozwiązywaliśmy quizy i ćwiczenia interaktywne, zadania zebrane w prezentacji wiodącej.
W ramach edukacji społecznej rozmawialiśmy na temat zabaw na śniegu oraz kontaktów z nieznajomymi.
W zespołach czteroosobowych układali regulamin zabaw na śniegu. Mieliśmy szczęście, bo spadł śnieg i na zajęcia ruchowe mogliśmy wyjść na boisko szkolne. A tam w zespołach ośmiosobowych lepili mieszkańców Krainy śniegu, poddanych Królowej Śniegu.
3. Zajęliśmy się śnieżynkami i lodem. Oglądalismy zdjęcia, filmy. Wykonaliśmy doświadczenie, czy śnieg jest czysty. Nabraliśmy śniegu do kubeczka i obserwowaliśmy, jaka będzie woda, kiedy się roztopi.
Plastyka i matematyka - wycinanie śnieżynek
Zadanie domowe Uczniowie mieli przeprowadzić w domu " Ile waży kostka lodu?"
4. W pracowni komputerowej za pomocą narzędzia postermywall.com, w zespołach dwuosobowych tworzyli ogłoszenie o zaginięciu Kaya.
5. Zdarzenia - Przygotowałam kartę pracy. Wydarzenia trzeba było uporządkować - robiliśmy to wspólnie, następnie zdania oznajmujące przekształcić w pytające.
Przykład:
1) Co zrobił diabeł?
2) Co stało się z magicznym lustrem?
6. Kolejnym naszym zadaniem było stworzenie śnieżnych , oświetlanych chatek. Najpierw opracowaliśmy algorytm - instrukcję wykonania takiej chatki, dwa dni później przystąpiliśmy do realizacji zadania.
7. Wyodrębniliśmy postaci z baśni - odgrywaliśmy krótkie scenki, co mogłaby powiedzieć dana postać. Potem było losowanie postaci w w zespołach dwuosobowych uczniowie redagowali wypowiedź swojej postaci.
8. Rysowanie scenografii, przygotowanie sylwet postaci do występu, nagrywanie programu "Wycieczka i walizeczka"
9. Ostatnim etapem pracy z baśnią Andersena Królowa Śniegu był spacer w wyobraźni . Malowaliśmy obrazy słowem i kredką. Kiedy zamknę oczy to widzę.....
"Babcia na jabłoni" to przepiękna opowieść o chłopcu, który bardzo chciał mieć babcię jak inne dzieci. Niestety, los sprawił, że obie babcie chłopca przedwcześnie umarły. Z pomocą tego pragnienia przyszła dziecięca wyobraźnia.
Lektura jest idealnym punktem wyjścia do rozmów i działań twórczych związanych z rola babci w rodzinie. Omawianie jej połączyłam ze zbliżającym się Dniem Babci. Na przygotowanej karcie pracy dzieci próbowały zamieścić informacje o swojej babci. Okazało się, że zadanie jest trudne. Dzieci niewiele wiedzą o swoich babciach. Niektóre miały problemy z wyodrębnieniem, choćby jednego wspomnienia. Zapewne, to zadanie uświadomiło moim uczniom, że czas najwyższy szerzej zainteresować się tematem, zapytać babcię o ...., póki jeszcze żyje. Bowiem śmierć jest nieodłącznym elementem życia. Nie możemy udawać, że nie istnieje, a babcie żyć będą wiecznie.
Kolejnym etapem pracy, było zadanie zespołowe. Uczniowie wymyślali pytania do wywiadu ze swoją babcią. Zespoły odczytywały swoje propozycje. Wspólnie wybraliśmy i ułożyliśmy zestaw 10 pytań dla babci. Zadaniem dzieci jest przeprowadzenie wywiadu, aby pozyskać odpowiedzi. Dzieci, które nie mają babci, przeprowadzają wywiad z mamą, tatą lub dziadkiem.
Zastanawialiśmy się, w jaki sposób uczcić nasze babcie w tym uroczystym dniu. Nauczyliśmy się śpiewać piosenkę oraz wspólnymi siłami ułożyliśmy rymowane życzenia, które zapiszemy na laurkach.
Prawdziwym wyzwaniem będą laurki. Nie będą to zwyczajne laurki. Postaramy się, aby były przestrzenne i kolorowe. podobnie jak prezenty.
Napisaliśmy opowiadania twórcze pt. "Kosmiczna podróż z babcią. Każda opowieść ma inne zakończenie. Opowiadanie podzielimy na części, zilustrujemy i będzie to książka dla babci. A na zakończenie naszych aktywności z tematem "babcia" będzie mini książka kucharska - Książeczka jednego przepisu. Dzieci mają za zadanie zdobyć przepis na tajemną babciną potrawę.
Tak jak zwykle rozpoczęłam od zadań związanych z lekturą: wypełnienie metryczki książki, szyfrowanki, ćwiczenia interaktywne itp. W płynny sposób od zagadnienia " Jaka była babcia Andiego? " przeszłam do tematyki bliskiej każdego dziecka, do jego osobistej babci.
Praca z lekturą może być fascynująca również poprzez zdalne nauczanie. Na potrzeby mojej klasy przygotowałam projekt klasowy zatytułowany"Afryka Kazika", a książka Ł. Wierzbickiego o tym samym tytule stała się dla nas przewodnikiem i wytyczała kierunki działań.
Rezultatem naszego projektu było stworzenie magazynu podróżniczego. Uczniowie wcielili się w role reporterów i dziennikarzy. Na kolejnych zajęciach wymyślali i redagowali teksty do swojej gazety.
Do tworzenia tego czasopisma wykorzystałam narzędzie : https://app.writereader.com/. Założyłam dzieciom konta, loginy i hasło wysłałam rodzicom poprzez e- dziennik.
Writereader, to nowe narzędzie, którego moi trzecioklasiści wcześniej nie znali. Dlatego też przygotowałam dla nich instrukcję pracy nad własną elektroniczną książeczką.
Temu projektowi oddałam całe swoje serce. Został nagrodzony Krajową Odznaką Jakości .Nie był to zwykły projekt, dlatego opiszę go bardzo szczegółowo. Niechaj nic nie uleci w zapomnienie.
Miała to być edukacyjna przygoda z parkami narodowymi dzieci z Polski i Tanzanii (Afryka), konkretnie z Kidongo. Dla polskich dzieci wyceczka do pobliskiego parku narodowego, to żaden wyczyn. Dla dzieci z Kidongo to marzenie życia, ponieważ nigdy nie jechały autokarem, nigdy nie były na żadnej wycieczce. marzenia trzeba spełniać. Polskie dzieci wzięły sprawy w swoje ręce i... Dzieci z Kidongo pojechały na wycieczkę do parku narodowego, aby zobaczyć zwierzęta, które trzeba już chronić, między innymi słonie. Projekt był realizowany we współpracy z dziennikarzem radiowym i podróżnikiem - Panem Krystianem Tyrańskim, twórcą programu Szkolne Safari.
Pierwszym działaniem było swtorzenie dzikiej bazy , wybranie dla niej nazwy i maskotki. Mieszkamy w pobliżu Słowińskiego Parku Narodowego, którego cechą charakterystyczną są ruchome wydmy. Naszą bazę nazwaliśmy "Piaskowa Góra". Symbolem SPN jest mewa srebrzysta, ja też wybraliśmy na maskotkę naszej drużyny.
Spotkanie na wizji z panem Krystianem ( niesamowity, charyzmatyczny człowiek) sprawiło, że zapaliliśmy się do tego projektu, jak do żadnego.
Poniższa prezentacja pokazuje w wielkim skrócie nasze działania:
Dokonując ewaluacji dzieci zwróciły uwagę na kilka aktywności, które najbardziej przypadły im do gustu:
1. Wycieczka do SPN, podczas której fotografowały, zbierały materiał do wspólnej prezentacji. Prezentacja tworzona była w chmurze.
2. Kiermasze charytatywne i aukcje na rzecz dzieci z Kidongo. W organizację tych działań uczniowie włozyli mnóstwo energii. Nie przypuszczałam,że są tak przedsiębiorczy.
3. Konferencja o SPN dla uczniów naszej szkoły. Konferencję zaszczycił pan Krystian, który przywiózł jeszcze gości ze stolicy, dwóch chłopców, założycieli Dziecięcego Parku Narodowego. Konferencja trwała 3 godziny. Składała się z 3 modułów: Słowiński Park Narodowy - tutaj my mieliśmy pole do popisu. Były wywiady ze zwierzętami, prezentaceje, piosenki i okrzyki. Na koniec odbył się wielki turniej wiedzy o SPN przygotowany przez moich uczniów. Dzika przyroda w Afryce - opowiadał pan Tyrański , Dziecięce Parki Narodowe - opowiadali nasi goście z Warszawy.
Podczas konferencji został nagrany materiał do audycji radiowej. Audycje emitowano na antenie polskiego radia w lutym. Konferencję zaszczyciła swoją obecnością Pani Prezydent Miasta Słupska oraz lokalne media. Było to naprawdę ważne lokalne wydarzenie. Na tej konferencji wręczyliśmy panu Krystianowi czek dla dzieci z Kidongo.
4. Budowanie makiety "Pisakowej Góry" - uczniowie pracowali w zespołach kilkuosobowych. Mieli swoje pomysły i je realizowali. Osobiście byłam pod wielkim wrażeniem efektu ich pracy.
Mnie osobiście podobały się wszystkie aktywności moich uczniów. Do każdego zadania podchodzili z ogromnym zaangażowniem. Z zaciekawieniem śledzili działania naszych partnerów i ich opowieści o innych parkach narodowych w Polsce i wykonywali zadania przez nich przygotowane. Dzięki temu powstał zbiór zadań nie tylko interaktywnych.
Podobała mi się również ich praca nad filmem animowanym. Ćwiczyli swoją cierpliwość i wytrwałość. Poklatkowa animacja bardzo tego wymaga. Na uwagę równiez zasługują wypowiedzi pisemne. Wspólnie z partnerami udało się stworzyć książkę.
Wzruszyliśmy się do łez, kiedy pan Krystian zdawał nam filmową relację z wizyty w Kidongo. A to mnie osobiście wzruszyło. Jak niewiele potrzeba, żeby kogoś uszczęsliwić.
Projekt eTwinning Władcy Polski powstał, aby uczcić rocznicę 100 lat odzyskania przez Polskę niepodległości.
Skierowany był do uczniów klas 2 i 3 szkoły podstawowej. Głównym jego celem było zainteresowanie uczniów historią własnego kraju. Trwał tylko trzy miesiące od września do końca listopada. Ale przez te trzy miesiące działo się, oj, działo się.
Krótko o tym opowiem.
Projekt zakładał ścisłą współpracę między partnerami. Zaczęliśmy od wyboru władców. Każda klasa wybierała jednego władcę lub władczynię i gromadziła materiały wokół tej postaci, następnie przetwarzała w taki sposób, aby te informacje w najbardziej ciekawy i przystępny sposób przekazać partnerom. Pomysły były różne, zadania dla partnerów w rozmaitych formach. Historia Polski wkroczyła do naszej klasy z przytupem.
Wybraliśmy sylwetkę pierwszego króla Polski Bolesława I Chrobrego. Uczniowie obejrzeli galerię portretów władców Jana Matejki, następnie sami używając wyłącznie ołówka wykanali portret pierwszego króla Polski. Wszystkie były fantastyczne. W drodze konkursu trzeba było wybrać jeden, który trafił do wspólnej pracy "Poczet władców Polski". Oto zebrane nasze działania projektowe:
Projekt otrzymał wiele Krajowych Odznak Jakości. Był jednym z ciekawszych moich projektów.
Jestem zakochana w projektach eTwinning. Realizuję je z moją klasą od lat. Dzięki temu unikam monotonii i rutyny, a dzieciom dostarczam edukacyjnej przygody.
Dzisiaj opiszę projekt realizowany w klasie pierwszej - Literkowo.
Poznawanie liter i nauka czytania może być prawdziwą baśniową przygodą. O tym przekonały się wszystkie pierwszaki uczestniczące w tym projekcie.
Rozpoczęliśmy od krótkiego filmowego wprowadzania, w którym król
Alfabet prosi dzieci o pomoc w odbudowie zniszczonego przez huragan Literkowa.
Dzieci ochoczo przystąpiły do pracy. Musiały zaprojektować nowe miasto Literkowo.
Na tablicy powiesiłam duży arkusz szarego papieru. Uczniowie otrzymali literki, każdy inną.
Dla swoich literek projektowały domy. Jeśli litera oznaczała samogłoskę, dach jej domu był czerwony, jesli spółgłoskę - niebieski. Następnie projektowały ulice i inne niezbędne budowle.
W ciągu 45 minut miasto Literkowo zostało zaprojektowane. Piekny projekt został powieszony w kąciku klasy i wisiał tam przez cały czas trwania projektu eTwinning. Naszą propozycję Literkowa umieściliśmy we wspólnym katalogu .
Wprowadzanie poszczególnych liter za każdym razem stanowiło nowe wyzwanie i skłaniało do działania w różnych obszarach edukacji. Pierwszą wizytę zaliczyliśmy u Litery O.
W tym dniu zorganizowaliśmy Dzień Ogórkowy. Dzieci przyniosły ogórki i rozcoczęło się ogórkowe szaleństwo. Porównywały ich długość, przeliczaczały, mierzyły różnymi miarkami, ważyły. Po zajęciach matematycznych przszedł czas na badania przyrodnicze i odkrywanie. Uczniowe oglądali ogórki pod lupą. Obierali ze zkórki, wąchali, dotykali, opisywali swoje doświadczenia.
Następnie z niebieskich i czerwonych kartoników układali strukturę wyrazu "ogórek". Były też ćwiczenia w wyodrębnianiu głoski o na początku, w środku i na końcu wyrazu. Były ćwiczenia przy tablicy interaktywnej "Gdzie się schowała litera "O".
Najbardziej pierwszakom podobały się zajęcia kulinarne. Przygotowywały mizerię ze swoich ogórków.
Dzień Ogórkowy kończyły zajęcia kreatywne. Materiałem były oczywiście ogórki. Starałam się, aby aktywności uczniów związane z poznawaniem kolejnych liter były różnorodne. Do ciekawszych mogę zaliczyć układanie liter
z własnych ciał, rysowanie portretów liter na papierze oraz na ekranie komputera,
kodowanie w języku Scratch – literki u fryzjera, gry planszowe i interaktywne, filmy i prezentacje. Na potrzeby projektu przygotowałam grę planszową "Literkowo"- uczniowie zdobywali literki i układali z nich wyrazy. Moje pierwszaki wykazały się ogromną kreatywnością podczas tworzenia lapbooka pt. „Literkowo”, którego celem było
utrwalenie wszystkich liter. Nie rozdaję dzieciom szablonów do wypełnienia, kolorowania i wklejania. Wszystko wykonują same. dzięki temu ich lapbooki są oryginalne. Na zajęciach nie zabrakło prostych doświadczeń i obserwacji owocowo – warzywnych. Powstał fantastyczny zbór Abecadło owocowo_warzywne. Z wybranych w konkursach klasowych prac dziecięcych uczestników projektu utworzyłam ciekawą galeria portretów literek. Były też aktywności kulinarne – oprócz wspomnianej wyżej mizerii przyrządzali pastę jajeczną. Tworzyli opowieści o literkach oraz
rysowali komiksy, np. o wodzie. Wykonywali zabawki, np. dżdżownice z pończochy
lub cebulaki. Wytwarzali również papier czerpany z makulatury. W trakcie
projektu poznawali także różne rośliny, zwierzęta oraz ich środowisko życia.
Założyli hodowlę swoich roślin. Dbali o nie i notowali spostrzeżenia.Recytowali
wiersz „ Abecadło” , śpiewali piosenkę : „A jak Agatka” na Literkowym Festiwalu Piosenki. Przygotowali również przedstawienie teatralne wg mojego autorskiego
scenariusza, pt. „Porwanie literek". Ogromne emocje wzbudziło wspólne czytanie
opowieści z Literkowa napisanych przez partnerów. Uczniowie znali już litery i
potrafili samodzielnie przeczytać teksty ułożone przez partnerów, co sprawiało
ogromną radość i satysfakcję. Wielki WOW była premiera przedstawienia "Porwanie literek" dla wszystkich pierwszaków i dla rodziców. Oto wspólnie wypracowane rezultaty projektu. Projekt otrzymał wiele Krajowych Odznak Jakości.
Lubię krótkie tematyczne projekty. eTwinning daje i takie mozliwości.
Do projektu "Jajko z niespodzianką" dołączyłam po licznych namowach autorki. I cieszę się, że tak się stało. Trafiłam na fenomenalną grupę nauczycielek i pociągnęłam za sobą 4 koleżanki ze swojej szkoły, w tym trzy nowicjuszki, które zakochały się w projektach eTwinnig jak i ja. Odkryły ogromną przyjemność uczenia inaczej i zobaczyły reakcje oraz możliwści dzieci, którym pozwolono wyjść z ławek.
Króciutko o projekcie.
"Jajko z niespodzianką" to projekt matematyczny obejmujacy uczniów szkoły podstawowej. Zadania matematyczne dla grup poszczególnych etapów były zróżnicowane. Jak nazwa sugeruje "jajko z niespodzianką" matematycznie związany był z Wielkanocą. Poprzez rozmaite działania uświadomił uczniom, że matematyka jest dosłownie wszędzie. Oto relacja z naszych działań projektowych: